Pozwól mi rozwinąć skrzydła
Jak wtedy, gdy cię kochałam
Daj mi moc, żebym odleciała
Twoje więzy zrzuciła
I kiedyś jak motyl na dłoń
Do kogoś przyleciała
Daj mi moc, żebym odleciała
Twoje więzy zrzuciła
I kiedyś jak motyl na dłoń
Do kogoś przyleciała
Odwracam się, żeby odejść
Ale krok się zatrzymuje
Jeszcze, jeszcze jestem skuta
Łańcuchami serca twojego
Daj mi moc, żebym odleciała
Twoje więzy zrzuciła
I kiedyś jak motyl może
Dotknę nieba
Przekład: Zuzanna Jakab
Pusti me, da razširim krila
Kot takrat, ko sem te ljubila
Daj mi moč, da odletim
Tvoje okove razdrobim
In da nekoč kot metulj na dlan
Komu priletim.
Daj mi moč, da odletim
Tvoje okove razdrobim
In da nekoč kot metulj na dlan
Komu priletim.
Stran obrnem se, da bi odšla
A korak ustavlja se
Še, še sem zvezana
Z verigami srca tvojega
Daj mi moč, da odletim
Tvoje okove razdrobim
In da nekoč kot metulj morda
dotaknem se neba.