W sobotę odbędzie się bieg wytrzymałościowy o nazwie12 godzin Kališča.
Kališče to wyjątkowo popularne miejsce wycieczek, które oferuje naprawdę wyjątkową panoramę goreńskiej równiny, gdzie możemy podziwiać Bled, Radovljicę, Kranj, skąd widok sięga przez Pogórze Polhograjskie aż do Snežnika. A za nami wznosi się staruszek Storžič. Prawdziwą idyllę dopełniają jeszcze Tolsti Vrh, Mali Grintovec i widok na Alpy Julijskie z Triglavem. Na Kališču jest też schronisko górskie, gdzie można odpocząć i nabrać sił.
Zawodnicy wspinają się i schodzą tą samą drogą, przez dwanaście godzin, bez przerwy. Do dziś dwóm zawodnikom udało się wspiąć na szczyt Kališča dziesięć razy w ciągu dwunastu godzin. Długość trasy wynosi około pięciu kilometrów, różnica wysokości – 830 metrów, więc można powiedzieć, że wzpięli się na na dach świata – Mount Everest, gdyby prowadziła nań normalna droga i byłoby wystarczająco dużo tlenu. Naprawdę, niektórzy są prawdziwymi „szaleńcami”. My, zwykli śmiertelnicy mamy dosyć, jeśli wespniemy się raz, może dwa razy na dzień na Kališče.
Jeśli ktoś ma ochotę sprawdzić swoją fizyczną i psychiczną kondycję, serdecznie zapraszamy, aby w następnym roku przyłączył się do nas podczas tych szalonych zawodów.
Ja zdecydowałem, że będę wśród ostatnich, gdyż jedno wejście w zupełności mi wystarczy.
Tłum.: Tomasz Łukaszewicz
V soboto se bo odvijala že deveta vzdržljivostna dirka oz. tekmovanje z imenom 12 ur Kališča.
Kališče je izredno priljubljena izletniška točka, ki ponuja res enkraten razgled na gorenjsko ravnino, kjer lahko občudujemo Bled, Radovljico, Kranj, pogled pa nam seže preko Polhograjskega hribovja vse do Snežnika. Za nami se dviga očak Storžič. Pravo gorsko idilo pa dodajo še Tolsti vrh, Mali Grintovec in pogled na Julijske Alpe s Triglavom. Na Kališču je tudi planinska postojanka, kjer se lahko odpočijete in okrepčate.
Tekmovalci se vzpenjajo in spuščajo po isti poti, dvanajst ur, naprestano. Do sedaj se je dvema tekmovalcema uspelo povzpeti desetkrat na vrh Kališča v dvanajstih urah. Proga je dolga približno pet kilometrov in ima 830 metrov višinske razlike, tako da lahko rečemo, da bi se lahko povzpela na streho sveta – Mount Everest, če bi nanj vodila normalna pot in bi bilo dovolj kisika. Ja res nekateri so pravi »norci«. Navadni smrtniki imamo dovolj, če se povzpemo enkrat, mogoče dvakrat na dan na Kališče.
Kdor bi rad preizkusil svojo fizično in psihično kondicijo, je prav lepo vabljen, da se nam pridruži naslednje leto, na tem norem tekmovanju.
Jaz sem se odločil da bom med zadnjimi, ker bo en vzpon več kot dovolj.